Funkcja WYSZUKAJ.PIONOWO

28 cze 2008

Funkcja WYSZUKAJ.PIONOWO jest bardzo przydatna, ale jej użycie sprawia problemy wielu użytkownikom Excela. W tym artykule opiszę, jak ją skutecznie wykorzystywać do własnych celów. Dzięki niej można sobie znacznie ułatwić pracę – trzeba tylko wiedzieć, jak jej używać.

W artykule Import danych z internetu do Excela opisałem możliwość pobierania danych z Internetu bezpośrednio do arkusza kalkulacyjnego. Właśnie te dane, czyli kursy akcji, posłużą nam jako przykład dla użycia funkcji WYSZUKAJ.PIONOWO. Zakładamy, że mamy stworzony skoroszyt zawierający dwa arkusze: pierwszy to arkusz o nazwie akcje , na którym mamy zapisane zakupione akcje, i drugi arkusz kursy , do którego pobieramy aktualne kursy akcji.

Obliczanie ręczne

Zanim zajmiemy się funkcją WYSZUKAJ.PIONOWO, spójrzmy, jak byśmy obliczyli bieżącą wartość akcji ręcznie. Aby obliczyć wartość akcji na przykład firmy Komputronik (skrót nazwy spółki to KOM), korzystamy z prostej formuły mnożącej ilość akcji przez aktualny kurs. Formuła ta znajduje się w komórce G5.

Oczywiście abyśmy mieli dostęp do aktualnego kursu tej akcji w arkuszu akcje w komórce E5, musimy do niej wprowadzić odnośnik do kursu akcji Komputronika, który znajduje się w arkuszu kursy . Interesująca nas wartość znajduje się w komórce F199 i możemy ją stamtąd pobrać zapisując w komórce E5 arkusza akcje formułę =kursy!F199. Dla pozostałych akcji musimy zrobić to samo, czyli odnaleźć w arkuszu kursy komórkę z bieżącym kursem danego waloru i wpisać odpowiednią formułę do komórek w kolumnie E arkusza akcje . I właśnie tę procedurę chcemy sobie uprościć korzystając z funkcji WYSZUKAJ.PIONOWO.

Automatyzacja

Chodzi mianowicie o to, żeby nie trzeba było ręcznie szukać komórek zawierających kursy akcji określonych firm. Nie jest to wprawdzie ani trudne ani nawet bardzo czasochłonne, ale może czasem prowadzić do problemów, kiedy przykładowo na giełdę wejdzie kilka nowych spółek i pozycja naszych spółek w tabeli ulegnie zmianie. Jako że odwołujemy się do konkretnego adresu, możemy nieoczekiwanie znaleźć tam kurs akcji innej firmy no i problem gwarantowany. To samo w przypadku zakupu nowych akcji. Także i wtedy nie chcemy ręcznie wyszukiwać komórek z kursem, lecz powinien to za nas zrobić Excel.

Zadanie wykonamy korzystając z symboli spółek wykorzystywanych przez GPW. Wpisując na naszą listę nową spółkę, podajemy jej symbol (dla Komputronika jest to KOM). Bez tego nasz automat nie będzie działał. Następnie na podstawie tego symbolu wyszukamy w arkuszu kursy kurs tej spółki i wyświetlimy go w arkuszu akcje w komórkach znajdujących się w kolumnie E. Technika ta zadziała oczywiście wtedy, jeśli w tabeli z kursami będziemy mieli również symbole spółek, a tak w naszym przypadku jest. Do wyszukiwania wykorzystamy funkcję WYSZUKAJ.PIONOWO.

Składnia

Składnię funkcji WYSZUKAJ.PIONOWO omówię korzystając z przykładu akcji firmy Komputronik (KOM):

WYSZUKAJ.PIONOWO(szukana_wartość;tablica;nr_kolumny;kolumna)

Funkcja ta działa tak, że podajemy jej jako szukaną wartość symbol naszej spółki (który mamy w arkuszu akcje w komórce A5). Jako tablicę podamy miejsce, gdzie ma być wyszukany ten skrót – jest to tabelka z kursami akcji w arkuszu kursy. Funkcja wyszukuje podaną wartość w pierwszej kolumnie zdefiniowanego zakresu, a więc nie możemy tu podać całej tabeli, lecz wystarczy zakres obejmujący zarówno skróty jak i kursy akcji, czyli kolumny C, D, E i F. Dokładniej zakres ten możemy zdefiniować jako $C$4:$F$600 (stosuję tu adresowanie bezwzględne, żeby zakres ten się nie zmieniał, kiedy skopiuję gotową formułę do pozostałych komórek). Zakres ten jest znacznie większy niż rzeczywista ilość wierszy z danymi w tabeli, ale określam go specjalnie w ten sposób, żeby obejmował on również te dane, o które w przyszłości zwiększy się tabela z kursami.

Kolejny argument to nr_kolumny , czyli numer kolumny w zdefiniowanym przez nas zakresie, z której mają być pobierane dane. Kursy znajdują się w kolumnie F, czyli w czwartej kolumnie zdefiniowanego zakresu, a więc argument ten będzie miał w naszym przypadku wartość 4. Ostatni parametr (kolumna ) ma moim zdaniem mylącą nazwę, ale jest niezwykle ważny, bo odpowiada za dokładność poszukiwań. Możemy tu podać PRAWDA (jest to też równoznaczne z pominięciem tego argumentu) lub FAŁSZ. Aby w naszym przypadku uzyskać poprawne wyniki, podamy FAŁSZ, co oznacza, że funkcja będzie szukała dokładnego odpowiednika szukanej przez nas wartości, a o to nam przecież chodzi. Podając PRAWDA funkcja szuka wartości przybliżonych, jeśli nie znajdzie dokładnie tego, co zostało zadane do wyszukania.

Gotowa formuła umieszczona w komórce E5 wygląda tak (w drugim argumencie podałem oprócz zakresu dodatkowo arkusz, w którym znajduje się nasza tabela):

=WYSZUKAJ.PIONOWO(A5;kursy!$C$6:$F$600;4;FAŁSZ)

Funkcja będzie poszukiwać wartości z komórki A5 arkusza akcje , czyli KOM. Przejdzie w tym celu do zdefiniowanego zakresu w arkuszu kursy i będzie w pierwszej kolumnie (pionowo) szukać skrótu KOM. Znajdzie go w wierszu 199. Następnie, będąc w tym wierszu, "przesunie się" w prawo do kolumny nr 4, pobierze z komórki wartość – czyli aktualny kurs akcji – i zwróci nam go. Możemy teraz skopiować tę formułę do pozostałych komórek w kolumnie E, żeby wartości pozostałych akcji też były obliczane automatycznie i gotowe.

Analogicznie do tej funkcji działa funkcja WYSZUKAJ.POZIOMO, która różni się jedynie kierunkiem przeszukiwania danych. Zakres zastosowań dla tych funkcji jest bardzo szeroki, więc myślę, że warto je znać.

Komentarz